Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kursy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kursy. Pokaż wszystkie posty

17.02.2014

Jak wypleść dno do prostokątnego(kwadratowego) koszyka z papierowej wikliny - kurs



Po kilku mailach z prośbą o instrukcję jak wyplotłam dno tego koszyka postanowiłam zamieścić krótki kurs jak wypleść dno do prostokątnego(kwadratowego) koszyka.
 
 
Zaczynamy od przygotowania czegoś takiego :)
Ilość rurek zależy od tego jakie szerokie chcemy dno.
Najwygodniej robić odstępy co ok.2cm.
Ja pomagam sobie kawałkiem tektury do którego przypinam rurki klamerkami...
 
 Całość pleciemy splotem prostym, czyli w skrócie: rurka nad, pod, nad, pod itd. ;)

 
Pierwszą rurkę przekładamy tak ja widać na zdjęciu.
Gdy dojdziemy do końca zawracamy rurkę i robimy to samo tylko w drugą stronę... Oczywiście gdy nam zabraknie rurki doklejamy nową.




Gdy dojdziemy do tego momentu, zostawiamy rurkę a bierzemy nową i zaczynamy od nowa pleść po przeciwnej stronie. W ten sposób będziemy mieli boczne rurki osnowy....



i robimy tak do końca, zwracając uwagę by "wypuszczać" rurki w takiej samej odległości- zwracać uwagę na ilość zawróceń...w tym przypadku są dwa(po jednej stronie)


teraz tylko pozostało wstawić formę, przypiąć klamerkami i wyplatać boki.
U mnie w tym przypadku, za formę posłużył drewniany chustecznik do decoupage... ;)
 po wyjęciu dna jest idealną formą do prostokątnych koszyków.
Tak na marginesie- podziwiam osoby które wyplatają bez form... :)


 
 
-------------------------------------

Zapraszam
 
---------------------------------------


21.01.2014

Papierowa wiklina: kurs- ozdobne zakończenie koszyka


Jeśli coś będzie nie zrozumiałe- pytać proszę :)
jest to kurs tylko na zakończenie koszyka, o takie:


-------------------


 A więc gdy doszliśmy już do momentu w którym chcemy zakończyć koszyk, dodajemy do każdej z rurek osnowy po jednej dodatkowej rurce -czerwone kropki
(rurki "wciskamy" obok każdej z rurek osnowy, można dać trochę kleju bo w czasie zaginania mogą się wysunąć)




gdy już to zrobimy, zaginamy obydwie rurki przekładając je za dwie kolejne, tak jak na zdjęciu:



i ostatnie rurki:




powinno wyjść coś takiego:


teraz znowu te same podwójne przekładamy za jedną rurkę



i tak do końca


rurki wewnątrz docinamy tak by się schowały i gotowe :)



Fajny efekty uzyskamy też gdy ta dodatkowa rurka którą na początku dodajemy ma inny kolor od pozostałych. Można też spróbować dołożyć jeszcze dwie i mieć grubszy "warkocz" ;)


P.S. na zdjęciach jest też wskazówka jak poradzić sobie z równą przerwą w koszyku
 np. na wstążkę. Wystarczą zwykłe klamerki do bielizny ;)



Będzie mi bardzo miło jeśli ktoś wykończy koszyk tym sposobem dzięki temu kursowi.... :)
Proszę wtedy o informację :)






27.10.2012

Gwiazdki z papierowej wikliny - kurs

Powoli na Waszych blogach zaczynają się pojawiać ozdoby świąteczne, dlatego stwierdziłam że czas najwyższy też o tym pomyśleć ;)
Dziś, na początek gwiazdki z papierowej wikliny i przy okazji kurs jak je zrobić :)



Robi się je podobnie jak serduszka.
Potrzebujemy dwóch rurek, które zaginamy tak jak na 1 zdjęciu.
W rurki można włożyć drucik, np. florystyczny. 
Wszystkie trzy kawałki muszą być takie same, a oprócz tego jeden króciutki który przyda się w czasie klejenia ;) 
resztę ucinamy (zdj.2)
rurki formujemy w kształt trójkąta i sklejamy
(mały kawałek podklejamy do reszty)



a gdy już mamy dwa takie trójkąty, przekładamy je między sobą:


Mamy gwiazdkę.
 Możemy zostawić taką lub opleść ją.
 W tym celu potrzebujemy jeszcze jednej rurki, którą przyklejamy a potem oplatamy tak by mniej więcej wyszło jak na poniższym zdjęciu ;)






Gwiazdkę można dowolnie ozdobić.

Cieszyłabym się jakby ktoś zrozumiał i wykorzystał ten kurs :)
A powstałymi gwiazdkami pochwalił się na blogu ;)




 
 
 *Będzie mi miło jeśli wspomnisz u siebie że korzystasz z moich kursów*




11.10.2012

Kokarda z gazety + kurs


Dzisiaj dla odmiany kokarda zrobiona z gazety


Niedługo święta - świetnie może nadać się do ozdobienia prezentów albo też do dekoracji koszyków z papierowej wikliny. 

Ta na koszyku jest zrobiona z czasopisma, można wykorzystać też inne rodzaje papieru np. papier 
do pakowania prezentów.

Tak więc potrzebujemy papier który tniemy na paski szerokości ok. 2 cm. 
Długość  zależy od tego jaką chcemy mieć duża kokardę,
Na jedną potrzebujemy 9 pasków - 3 paski pozostawiamy długie, trzy kolejne przycinamy o 2,5 cm, 
dwa następne o 5 cm, ostatni tak żeby miał 1/3 długości najdłuższych pasków.


Paski zawijamy i sklejamy, ew. spinamy zszywaczem, tak jak na zdjęciu:


Najkrótszy pasek sklejamy w kółko


Następnie zaczynając od największych, kładziemy jeden na drugi, na przemian, oczywiście sklejając je ze sobą. 
Kółko ma być ostatnie.



Tak własnie powstały te oto kokardy.
Pierwsza jest z dziennika druga z jakiegoś czasopisma.


Mam nadzieję że kurs jest zrozumiały ;)









3.10.2012

Papierowa wiklina od podstaw - Cz.2- barwienie rurek, malowanie gotowych koszyków


Najpierw trochę o moich sprawdzonych sposobach na barwienie gotowych rurek przed wyplataniem.

Do barwienia możemy użyć:
- bejca wodna - moim zdaniem najlepszy sposób. Bejca "rozlewa się" na rurkach jednocześnie nie mocząc ich bardzo. Szybko wysycha, jeśli się niechcący pobrudzimy- łatwo można ją zmyć ;) Można ją także rozcieńczyć wodą - kolor wyjdzie jaśniejszy(bledszy).
Wyplecione taki rurkami koszyki są średnio usztywnione jednak największą zaletą bejc jest możliwość uzyskania koloru bardzo zbliżonego do naturalnej wikliny.

- barwniki do tkanin - bardzo duży wybór kolorów, jednak przy farbowaniu trzeba uważać bo można "przemoczyć" rurki  a wtedy mogą się rozkleić i rozwinąć.
 Rurki dłużej schną niż te bejcowane i nie są usztywnione jak już wyschną.
-------------------------------------------------------------
kolejne przetestowane ;)
 

- barwienie kawą - robimy mocną kawę (rozpuszczalną), czekamy aż ostygnie. W tym przypadku też trzeba uważać bo rurki lubią się rozklejać ;)
Kolor- beż, zbliżony do naturalnej wikliny. Nie pokrywa druku.

- pigmenty do farb - ja robię taką mieszankę: pigment, farba akrylowa, woda -  rurki pomalowane samym pigmentem bez dodatków farbują ręce przy wyplataniu(może to zależeć od rodzaju pigmentu)
Nieskończony wybór kolorów :) Pigmenty możemy mieszać ze sobą tworząc ciekawe kolory.
Najlepiej maluje się gąbką(zmywak kuchenny)
Pigment zmieszamy z farbą akrylową- zakrywa druk- tylko że tutaj każdy sam musi "odkryć"
(bo nie da się opisać- ja mieszam na oko i próbuję)
jakie proporcję -pigment, farba, woda- wymieszać by powstała mieszanka odpowiednia do zakrycia druku, jednocześnie nie sklejając rurek.


Mój sposób barwienia rurek:
- rozkładam sobie jakąś folię(worek na śmieci) w celu zabezpieczania podłoża,
 - zakładam rękawiczki (nie zawsze ;)), biorę małą garść rurek, kładę je na płasko, jedna koło drugiej, maluje całe, przekręcam i postępuję tak samo lub przytrzymując ręką górną część maluje dolna, przekręcam - teraz trzymając za tą pomalowaną część maluje resztę.
Czasami w celu ułatwienia można też "kręcić", obracać rurkami by były dokładnie pomalowane.


Tak zafarbowane rurki schną ok. 1 dnia te "barwnikowe", kawowe mogą nawet schnąć 2 dni, wszystko zależy od temperatury w pomieszczeniu. Najlepiej rozłożyć je na płasko na gazecie a nawet kilku( gazeta wchłonie nadmiar wilgoci) i  co jakiś czas przekręcać .
Potem już możemy wyplatać wielobarwne koszyki :) Na koniec lakier akrylowy w celu zabezpieczania.

Jednak ten sposób barwienia nie zakryję nam druku gazetowego i będzie go widać nawet przy najciemniejszym kolorze.

Aby zakryć całkowicie druk polecam farby akrylowe lub emulsje - tylko że tym sposobem malujemy już gotowe koszyki- nie radzę malować takimi farbami samych rurek bo się posklejają. Gęstsze farby rozcieńczamy wodą.
Tak malowane koszyki wymagają przynajmniej dwóch warstw farby i poprawek w zakamarkach .
Malujemy pędzelkiem, gąbka jak kto woli. Możemy dowolnie mieszać kolory, dodawać pigmenty.
Koszyki po wyschnięciu są sztywne, można (nie trzeba) polakierować.
Lakier chroni koszyki przed wilgocią - najlepszy jest akrylowy, nie śmierdzi :) a pędzelek po nim można umyć wodą.

Oczywiście są też inne sposoby. Ja tutaj opisuję tylko te które ja przetestowałam i stosuję.
Także w miarę testowania kolejnych , będę dopisywać.
Jakby ktoś miał pytania, proszę pytać.... :) najlepiej mailowo :)




*Będzie mi miło jeśli wspomnisz u siebie że korzystasz z moich kursów*

25.09.2012

Papierowa wiklina od podstaw - cz. 1 "kręcenie rurek"


W związku z tym iż dostaje dużo maili z pytaniami na temat wyplatania z papierowej wikliny, postanowiłam
zrobić serie kursów przede wszystkim dla osób początkujących w tej technice, chociaż może "zaawansowani" też znajdą przydatne wskazówki... ? Zobaczymy ;)


Dzisiaj pierwsza część serii: "Papierowa wiklina od podstaw"


Część I - "kręcenie" rurek

Na początek radze nazbierać zapas różnych gazet, najlepsze są typu wyborcza, dziennik ale mogą też być gazetki reklamowe, katalogi, itp.,  ważne by papier nie był za twardy bo wtedy będzie się ciężko wyplatać, potrzebujemy też patyczek do szaszłyków(lub inny cienki patyczek) i klej - najlepiej taki w sztyfcie - najwygodniej ;)






Ja akurat tutaj wykorzystałam książkę telefoniczną, która też idealnie nadaje się do przerobienia na koszyczki ;)

A więc stronę tnę na trzy paski, wychodzą takie ok. 6-7cm i dla mnie są w sam raz.
Tak samo tnę inne gazety(nie rozkładam ich by mieć dłuższe paski)











 Patyczek przykładam mniej więcej 
pod takim kątem jak na zdjęciu, zaginam róg i 
kręcę patyczkiem drugą ręką przytrzymując gazetę



Na końcu róg smaruję dokładnie klejem, chwile przytrzymuje i rurka gotowa ;)


rurki mają długość ok. 30cm




Poniżej zamieszczam jeszcze kilka linków do filmików na ten temat ;)








Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...